Minionej nocy doszczętnie spłonął drewniany budynek przy ul. Spacerowej w Gdańsku. W budynku mieściły się miedzy innymi sala bankietowa i weselna.
O pożarze straż została powiadomiona ok godziny 2.00 w nocy. Sześć zastępów próbowało ugasić szybko rozprzestrzeniający się ogień, jednak nie udało się uratować budynku – spłonął prawie doszczętnie. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Nie ustalono jeszcze źródła powstania pożaru, nieznana jest też wielkość strat.
Szok… Mieliśmy tam wesele zaplanowane na 24 lipca na 130 osób, na szczęście udało się (fart!) szybko znaleźć inną salę w tym samym terminie więc nie ma tragedii ale szczerze współczuję właścicielom tego obiektu i Pani Marlenie z którą wszystko organizowaliśmy, to był zupełnie nowy budynek i wiemy, ile pracy i SERCA włożono w jego wybudowanie i wykończenie. Jeśli to było celowe podpalenie, to nie wiem co bym zrobila tym draniom… Pozdrowienia dla Pani Marleny i całej ekipy od Darka i Patrycji!