We wtorek, 28 września 2010 o 15.00 w urzędzie Miejskim w Gdańsku zebrał się sztab kryzysowy, by omówić sprawę ewentualnego zagrożenia powodziowego Gdańsku. W zebraniu brali udział: zastępcy prezydenta Andrzej Bojanowski i Maciej Lisicki, sekretarz miasta Danuta Janczarek oraz przedstawiciele Straży Pożarnej, Policji, Gdańskich Melioracji, Straży Miejskiej.
Łączny opad od poniedziałku od godz. 4.00 do dziś do godz. 14.00 wyniósł 80 milimetrów (w 2001 było to 127 milimetrów). Z powodu tych opadów przelała się woda ze zbiornika retencyjnego Nowiec 2 na potoku Strzyża. W związku z tym czasowo zamknięto ulice Potokową i Słowackiego. Według najnowszego raportu Gdańskich Melioracji woda w tej chwili (godz. 16.50) opada. Sytuacja jest stale monitorowana. Służby zabezpieczające dyżurują 24 godziny na dobę.
Sztab jest w stałym kontakcie z BOM-ami z terenów najbardziej zagrożonych (okolice ulicy Słowackiego). Pracownicy BOM-ów pełnią stałe dyżury telefoniczne. W razie zaistnienia zagrożenia należy zgłaszać u przedstawicieli BOM-ów, zarządców nieruchomości i straży pożarnej w celu zabezpieczenia worków i piasku. Na chwilę obecną wydano około 2 tysięcy worków. W magazynach worków jest jeszcze 200 tysięcy. Piasek, w razie potrzeby, dowożony jest ciężarówkami.
Prezydent Miasta Gdańska Paweł Adamowicz przebywa w podróży służbowej w Warszawie, ale jest w stałym kontakcie telefonicznym z członkami sztabu kryzysowego.
Po zakończeniu narady sekretarz miasta pojechała zapoznać się z sytuacją w mieście.
Od roku 1998 Miasto wybudowało 24 zbiorniki retencyjne. Na poprawę stanu zabezpieczenia przeciwpowodziowego wydano w tym czasie 166,3 miliona złotych. Do roku 2012 suma ta wzrośnie do poziomu ponad 220 milionów. Ponadto niebawem ruszają prace nad regulacją Raduni – koszt 190 milionów złotych.