Cztery osoby zgineły w wypadku w Granicznej Wsi w powiecie gdańskim.
Na drodze w Granicznej wsi doszło do tragicznego wypadku, z nieustalonej do tej pory przyczyny terenowy samochód marki Jeep , zjechał z drogi , dachował i następnie wpadł do przydrożnego stawu. Znaleziono go w stawie , leżał na dachu.
Autem podróżowały cztery osoby – trzech mężczyzn i kobieta, wszyscy zgineli.
Na miejsce zostali wezwani płetwonurkowie Straży Pożarnej z Gdańska, którzy przeszukali staw, ponieważ nie było pewności, czy to wszystkie ofiary.
Jak poinformował rzecznik Komendanta Straży Pożarnej z Pruszcza Gdańskiego Adam Jastrzębski, dokładnie przeszukano całe dno stawu i nie znaleziono nikogo więcej.
Akcja jest już zakończona. Wciąż jednak nie wiadomo w jaki sposób samochód znalazł się w stawie. Prawdopodobnie auto wpadło w poślizg na zaśnieżonej i oblodzonej jezdni, nie wyklucza się też zbyt dużej prędkości jak na panujące warunki atmosferyczne.
WIĘCEJ ZDJĘĆ – KLIKNIJ
/max/
fot. Michał Fludra / Gazeta Trójmiejska